Wspólnota Serbinów Tarnobrzeg - strona nieoficjalna

Strona klubowa
  • Trening w środę o godzinie 19.00 Zbiórka przed o godzinie 18.40 przy szatni
  •        

Zegar

Logowanie

Mini-Chat

Musisz się zalogować, aby korzystać z mini-chatu.

Losowa galeria

16.05.2010r Wspólnota Serbinów Tarnobrzeg - Jagiełło Pilchów , zdjęcia wykonał Grzegorz Lipiec źródło Echo Dnia
Ładowanie...

Banery

mecze na żywoForum Kibiców Siarki Tarnobrzeg

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 86, wczoraj: 84
ogółem: 581 120

statystyki szczegółowe

KONTAKT

Aktualności

Dwa mecze które wstrząsneły WSPÓLNOTĄ

  • autor: gaznik87, 2011-10-21 11:46

Dwa ostatnie mecze z Koroną Bojanów i LZS Tarnowska Wola na długo zostaną w pamięci naszych zawodników , gdyż obydwa miały nieprawdopodobny przebieg które na nasze nieszczęście zakończyły się bez heppy endu.W rozwinięciu opis obydwu spotkań.

9 października podejmujemy lidera rozgrywek zespół Korony Bojanów.Początek spotkanie toczone jest głownie w środkowej części boiska , z nielicznymi sytuacjami podbramkowymi.W tym czasie więcej błędów w obronie popełnia drużyna przyjezdnych którą w 15 minucie karci Adrian Marzec wykorzystując niezdecydowanie bramkarza.Po golu nasza drużyna ruszył nieco większą ilością zawodników na bramkę rywali dzięki czemu mogliśmy zobaczyć kilka ciekawych akcji naszego zespołu jednak żadna nie została zakończona celnym strzałem.W tym samym czasie Korona próbowała stworzyć swoje sytuację głownie za sprawą indywidualnych akcji swoich skrzydłowych jednak dobrze ustawiająca się obrona nie pozwoliła im zbytnio rozwinąć skrzydeł.Po kilku kolejnych minutach walki wywalczyliśmy rzut rożny w pole karne piłkę zagrywa Grzegorz Kwiatkowski a najsprytniejszy w polu karnym jest Adrian Marzec który podwyższa wynik spotkania na 2 - 0 do końca pierwszej połowy goście próbowali przedrzeć się przez naszą obronę jednak ich ataki były zbyt chaotyczne i nie przyniosły im żadnego rezultatu.Na drugą połowę wychodzimy zmotywowani na dalszą walkę , dzięki czemu stwarzamy sobie dwie dogodne sytuacje.najpierw Dominik Lampart po rzucie rożnym bardzo mocnym strzałem trafił piłką w poprzeczkę a chwilę później Kamil Augustowski po minięciu dwóch zawodników strzelił minimalnie obok słupka można się zastanawiać co by było gdyby z jednej z tych sytuacji padła bramka ale nie padła i właśnie wtedy przyszły zabójcze 5 minut w wykonaniu Korony.Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego zawodnika nie upilnował Sylwester Cebula i zawodnicy lidera strzelili gola kontaktowego.Wydawać się być mogło że jeszcze jest tak źle ponieważ dalej prowadzimy 2 - 1.Nic bardziej mylnego minute po wznowieniu piłkę trafia do Damian Wolak a ten podaje ją za plecy środkowym pomocnikom co wykorzystują rywale którzy doprowadzają do remisu dzięki technicznemu strzałowi jednego ze środkowych pomocników. nasi zawodnicy nie doszli jeszcze do siebie po stracie drugiej bramki a już przegrywali 3 - 2 kolejna strata w środku pola Łukasza Furdyny zagranie do napastnika korony który przedziera się przez bok obrony i strzela tak że nie daje szans naszemu bramkarzowi. Po stracie trzeciego gola zawodnicy z Serbinowa ruszyli do ataku jednak 2 minuty po stracie trzeciego gola strzał życia można tak powiedzieć wyszedł jednemu z rywali dzięki czemu wyszli oni na prowadzenie  4 - 2 a naszych zawodników dobiła.Dalszy przebieg spotkania to ryzyko ze strony Wspólnoty które w kilku sytuacjach mogło zakończyć się powodzeniem np. wybita w ostatniej chwili piłkę z głowy Adriana Marca czy dwie sytuacje Krzysztofa Kasicy , niestety nie udaje nam się strzelić choćby bramki kontaktowej za to otrzymujemy kolejną bramkę w ostatnich sekundach spotkania po szybkiej kontrze lidera rozgrywek.

Pod poniższym linkiem można zobaczyć bramki dla drużyny Korony Bojanów

 

http://nadwisla24.pl/newspost/sroga-lekcja-dla-pilkarzy-wspolnoty-fotoreportaz-oraz-video-hd/

16 października wybieramy się do Tarnowskiej Woli w arcy trudnej sytuacji żeby liczyć się dalszej rywalizacji potrzebowaliśmy zwycięstwa.Na pierwszą połowę spotkania nasz zespół wyszedł jak by nie on miał wygrać to spotkanie a gospodarze co prawda posiadaliśmy piłkę ale mało z tego wynikało gospodarze za to byli bardzo skuteczni.Strzelając nam dwie bramki po stałych fragmentach oraz jedną moim osobistym zdaniem że spalonego jednak trzeba zaznaczyć że nasi obrońcy powinni w tej sytuacji grać a nie sędziować tym bardziej że wiedzieli że na linii znajduje się osoba wystawiona przez gospodarzy.tutaj brawa należą się się władzą podokręgu którzy po raz kolejny udowodnili swoją nie udolność desygnując na ważny mecz mało doświadczonego sędziego i tylko jednego asystenta.Zanim straciliśmy bramkę na 2 - 0 mogliśmy wyrównać.Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Grzegorza Kwiatkowskiego piłkę na piątym metrze otrzymał Adrian Marzec niestety strzelił wprost w bramkarza.Po przerwie po ostrej wymianie słów i mobilizacji nasi zawodnicy wyszli odmienieni , zdecydowanie przejęli inicjatywę dzięki czemu szybko zdobyli bramkę kontaktową autorstwa Łukasza Furdyny który mocnym strzałem nie dał szans bramkarzowi rywali.Kolejne minuty to kolejne sytuacje naszego zespołu jednak brakuje nasz szczęścia a piłka zamiast w bramce ląduje raz na słupku raz na poprzeczce.W 60  minucie udaje nam się strzelić kolejnego gola autorem którego jest Grzegorz Kwiatkowski .Po strzeleniu drugiego gola nasze ataki stały się jeszcze silniejsze ale cały czas brakowało nam szczęścia(piłka po raz kolejny wylądowała na poprzeczce) albo bardzo dobrze interweniował bramkarz Tarnowskiej.Około 70 minuty udaje nam się doprowadzić do remisu Po rzucie rożnym strzałem z pierwszej piłki popisuje się Łukasz Furdyna nie dając szans bramkarzowi rywali.Chwilę później mieliśmy 100% sytuacje bardzo mocny strzał z bliskiej odległości oddaje Grzegorz Kwiatkowski bramkarz Tarnowskiej popisuje się niesamowitą interwencją i wybija piłkę jakimś cudem na rzut rożny.Po chili musimy kończyć mecz w dziesiątkę bo sędzia karze drugą zółtą kartką jednego z naszych zawodników , co gorsze chwilę później rywale strzelają nam czwartą bramkę w tym spotkaniu a po kolejnych minutach sędzia po raz drugi każe naszego zawodnika drugim żółtym kartonikiem i wyrzuca kolejnego zawodnika.Po mimo straty dwóch graczy nasi zawodnicy próbują odrobić straty jednak do końca meczu gospodarze dobrze się bronią. pomimo porażki nasz zespół pokazał charakter  i wole walki ale przy braku szczęścia którego w tym sezonie widocznie nam brakuje nie udaje się osiągnąć  na trudnym terenie chociażby remisu.

W najbliższą niedziele nas zespół podejmować będzie trzeci obecnie zespół Ceramiki Hadykówki. Miejmy nadzieje że pecha na ten sezon nasza drużyna już wykorzystała i teraz przeżywać będziemy radosne chwile związane ze zwycięstwami naszej drużyny.Droga na szczyt jest teraz znacznie trudniejsza ale przy odrobinie wiary nie jest nie osiągalna bo jak to mawiają Wiara umiera ostatnia.


  • Komentarzy [5]
  • czytano: [650]
 

autor: ~anonim 2011-10-21 14:20:31

avatar 2 bramka w tarnowskiej byla samobujcza rn


autor: ~Koroniasz Bjw :) 2011-10-21 19:59:43

avatar Szacunek dla admina za prowadzenie strony i relacje nawet z przegranych meczów :)


autor: ~anonim 2011-10-22 15:52:04

avatar Wiadomość skasowana za złamanie regulaminu


autor: ~anonim 2011-10-28 12:38:57

avatar JAKIEGO ZNUW REGULAMINU


autor: gaznik87 2011-10-29 12:17:07

Profil gaznik87 w Futbolowo Chodzi o obrażanie innych użytkowników


Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Ostatnie spotkanie

Wspólnota Serbinów TarnobrzegJunior Zakrzów
Wspólnota Serbinów Tarnobrzeg 1:4 Junior Zakrzów
2013-02-10, 13:00:00
    relacja »
mecz towarzyski
oceny zawodników »

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 14

Statystyki drużyny